Pomóżmy Monice w walce z rakiem!

Kampania się zakończyła

0%

postęp

410

z 50000 PLN

85 dni

do końca (17-07-2017 g. 23:59)

zbiórka ciągła
Zbieramy pieniądze na specjalistyczną chemię dla 23-letniej Moniki, która zmaga się z chorobą nowotworową.


KOCHANI! MONIKA WZIĘŁA WŁAŚNIE PIERWSZĄ CHEMIĘ, MAMY WIĘC 29 DNI, ABY ZEBRAĆ 10 000 ZŁOTYCH NA KOLEJNĄ. ZACZĘTEJ TERAPII NIE MOŻNA PRZERWAĆ!

TO BĘDZIE 1 ETAP KAMPANII, POTEM BĘDZIEMY ZBIERAĆ NA KOLEJNĄ CHEMIĘ, KTÓRĄ MONIKA MUSI PRZYJMOWAĆ RAZ W MIESIĄCU.


POTRZEBNA JEST SPECJALNA, NIEREFUNDOWANA PRZEZ NFZ CHEMIA DLA MOJEJ PRZYJACIÓŁKI MONIKI, ABY MOGŁA WYGRAĆ WALKĘ Z RAKIEM!


project-74e0e9f5-9ff8-49ed-8983-95c85239f38a1491511081-content-0x0.png


project-74e0e9f5-9ff8-49ed-8983-95c85239f38a1491511631-content-0x0.png


Monika ma 23 lata i pochodzi z małej miejscowości obok Buska-Zdroju. Choroba przerwała jej edukację już w szkole średniej, ale mimo tego Monice udało się zdać maturę. Podjęła też studia, ale przerwał je pierwszy nawrót choroby. Teraz walczy już z drugim nawrotem. Mimo tego nigdy, ani na chwilę się nie poddała. Ma dużo siły, którą daje wszystkim, razem ze swoim optymizmem.

Ja Monikę poznałam właśnie na oddziale onkologicznym, była wtedy na początku swojej walki, jaką toczy z rakiem do tej pory. Zaprzyjaźniłyśmy się w sumie od pierwszego dnia znajomości. Bo Moniczka jest osobą, której nie da się nie lubić. Zawsze uśmiechnięta, ma dużo dystansu do siebie i mimo swojej choroby zależy jej, aby pomagać innym. Jest niesamowicie silna, dzielna i wytrwała i przeszła na prawdę dużo, o wiele za dużo. Kocham ją jak rodzoną siostrę, dlatego zrobię co w mojej mocy aby jej pomóc i Was wszystkich również serdecznie proszę o pomoc, bo Monika na prawdę na nią zasługuje. Wygraliśmy już dwie bitwy, pomóżcie wygrać wojnę.



project-74e0e9f5-9ff8-49ed-8983-95c85239f38a1491510954-content-0x0.png


Monika pierwszy raz zachorowała na raka przed swoimi osiemnastymi urodzinami, w 2011 roku. Rak zaatakował jej kość łonową. Po serii chemioterapii Monika przeszła operację usunięcia guza wraz z kością

i wstawienia endoprotezy stawu biodrowego. Jednak guz dał przerzuty na płuca, co skutkowało kolejną serią chemii i operacją. Kolejną zastosowaną formą leczenia była radioterapia i autoprzeszczep szpiku kostnego.

Po ośmiu miesiącach od wyzdrowienia na płucach Moniki pojawiła się wznowa. Konieczne było ponowne leczenie, długa chemioterapia i radioterapia. Po dwóch latach walki ponownie udało się wygrać powrót do zdrowia.

Przez półtora roku Monika była zdrowa i starała się żyć normalnie. W lutym bieżącego roku, kolejna kontrola wykazała niepokojącą zmianę, która okazała się kolejnym nawrotem choroby. Tym razem rak zaatakował kość miednicy, po czterech tygodniach leczenia okazało się, że nacieka również na żyłę biodrową. Po pierwszej z trzech planowanych chemii, od pięciu tygodni morfologia Moniki nie może powrócić do normy.

Z tego powodu podanie kolejnej chemii nie jest możliwe, zamiast pomóc w walce z chorobą mogłoby to tylko pogorszyć sytuację.


Dlatego potrzebna jest nowa, specjalna chemia, nie powodująca spadków wartości morfologii!



project-74e0e9f5-9ff8-49ed-8983-95c85239f38a1491389650-content-0x0.png


Pazopanib - obecnie jedyna możliwa metoda leczenia Moniki. Niezarejestrowana jeszcze przez NFZ chemioterapia, która nie powinna spowodować spadków wartości morfologii. Miesięczny koszt leczenia wynosi 10 000zł. Na razie nie wiadomo jeszcze przez ile miesięcy konieczne będzie stosowanie tej terapii, być może kwota 50 000 będzie musiała zostać zwiększona.


POKAŻMY, ŻE RAZEM UDA NAM SIĘ POMÓC MONICE!



project-74e0e9f5-9ff8-49ed-8983-95c85239f38a1491389660-content-0x0.png