Pomóżmy spełnić marzenia dzieci.

Kampania się zakończyła

14
wykonano
440
z 3000

42 dni do zakończenia (07-05-2017 g. 21:01)

zbiórka ciągła

Wspieraj, bo jak nie ty, to kto?

O kampanii

  ,,Gdy marzenia się spełniają, to choroby gdzieś znikają... choć na chwilę."

project-15045390-cfee-456d-9e2a-3c27a642ee8f1489136166-content-0x0.png

Pomóżmy spełnić marzenie dziecka. To jest możliwe, nawet nie takie trudne… Czy to nie wspaniałe, móc spełnić czyjeś marzenie?

Wszyscy chcemy dla swoich pociech jak najlepiej, staramy się, by ich dzieciństwo było beztroskie i cudowne. Niektórym dzieciom nie jest to dane. Nie każdy z nas ma świadomość, że dzieciństwo może być trudniejsze niż dorosłość. Codzienne podejmowanie walki, przełamywanie bezsilności, nadzieja, uśmiech mimo wszystko… Choroba, niejednokrotnie wyrok...

Fundacja „Mam marzenie” stara się spełniać marzenia dzieci cierpiących na choroby zagrażające ich życiu, na które nie stać rodziców, czasem ostatnie marzenia... A te często wydają się takie zwyczajne, proste, niby dostępne dla wszystkich. Ale nie są ani zwyczajne, ani dostępne. Rodzice tych maluchów często walczą o ich zdrowie i życie, poświęcając wszystko. Najczęściej nie starcza na komputer, konsolę, nowe meble, aparat fotograficzny… To można odłożyć na potem. Teraz trwa walka o życie. A marzenia dzieci? Może choć w tym możemy pomóc? Gdyby każdy z nas dorzucił choć parę złotych, uzbieralibyśmy kwotę, za którą udałoby się uszczęśliwić choć jednego dzieciaka! Wiadomo, chciałoby się obdarować wszystkie… Zróbmy coś! Dajmy nadzieję, uśmiech, radość choć jednemu dziecku, może dwóm, trzem...

W majowy weekend wyruszamy na „spacer plażą”. Od 29 kwietnia do 6 maja tego roku, chcemy przejść w 8 dni całe nasze wybrzeże, ponad 500 km. Ile to godzin? Około 200 godzin, w tym przerwy na sen (oczywiście spać będziemy tam, gdzie akurat staniemy i to dosłownie). Bierzemy tylko plecaki z kilkoma rzeczami na przebranie, śpiwory, coś do jedzenia. Chcemy przełamać zmęczenie, chcemy podjąć wysiłek, chcemy zrobić coś dla kogoś, chcemy spełnić czyjeś marzenie, marzenie dziecka...


                       project-15045390-cfee-456d-9e2a-3c27a642ee8f1489136549-content-0x0.png

Wpłacając cokolwiek na nasz cel, dodacie nam pewności siebie, mobilizacji i motywacji, aby ta prosta idea zakończyła się dla nas sukcesem a dla jakiegoś malucha radością. Podana kwota docelowa jest oczywiście kwotą orientacyjną i oczywiście w całości przeznaczaną na marzenie dziecka, dzieci. Jeżeli spojrzycie na stronę fundacji „Mam marzenie”, zobaczycie, że oczekiwania dzieci są przeróżne i w zależności od sumy, którą uda nam się zebrać, przeznaczymy ją na konkretne marzenie. "Marzyciel" zostanie wybrany przez nas przed początkiem naszej podróży, gdyż jak powiedziała nam w rozmowie Pani Magdalena Przedniczek - Wiceprezes Zarządu Fundacji oczekujące dzieci zmieniają się cały czas. Do maja jeszcze prawie dwa miesiące i najlepiej byłoby wybrać pod koniec kampanii dziecko aktualnie oczekujące na spełnienie swojego marzenia, o czym oczywiście wszystkich poinformujemy. 


Całe przedsięwzięcie jest organizowane jest przez nas, w porozumieniu z Fundacją. Odwdzięczyć możemy się jedynie wspomnieniami z wyprawy, zdjęciami i wielkim DZIĘKUJĘ od nas, a przede wszystkim od obdarowanego dziecka. My dajemy swój czas, swoją siłę i charakter – a Wy?


Robert i Tomek