Skok 48 - inkubator dla szpitala

Kampania się zakończyła

6%

postęp

6300

z 100000 PLN
do końca (31-08-2017 g. 20:00)

zbiórka ciągła
Finałowy skok projektu będzie poświęcony zbiórce pieniędzy na inkubator, który przekażemy szpitalowi, który uratuje kolejne piękne życie u uciesze szczęśliwych rodziców.

project-5a15be3d-279f-4b16-b185-558fd32c78791492610537-content-0x0.png

Finałowy skok chce przeznaczyć na zakup inkubatora dla szpitala, w którym urodziła się moja córeczka, Ania.

We wrześniu 2016 r. przyszła na świat moja córeczka Ania. Cała ciąża przebiegała wręcz podręcznikowo, jednak moja żona chciała rodzić w szpitalu, w którym będzie sprzęt do ewentualnego ratowania życia dziecka.

Okazało się, że była to bardzo dobra decyzja, bo 5 minut po urodzeniu zapadły się oba płuca Ani i trafiła na Odział Intensywnej Opieki Medycznej. Po bardzo trudnym tygodniu Ania wyszła z OIOM-u.


Dwa miesiące później przeglądaliśmy zdjęcia, które robiliśmy w tych dniach, aby udokumentować te niezwykle trudne początki. W pewnym momencie dostrzegliśmy, że na jednym z inkubatorów jest serduszko Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

project-5a15be3d-279f-4b16-b185-558fd32c78791492834040-content-0x0.jpg    project-5a15be3d-279f-4b16-b185-558fd32c78791492834121-content-0x0.jpg

 

Dlatego właśnie chcę, aby finałowy skok projektu był poświęcony zbiórce pieniędzy na inkubator, który przekażemy szpitalowi, który znów uratuje kolejne piękne życie ku uciesze szczęśliwych rodziców.

project-5a15be3d-279f-4b16-b185-558fd32c78791492834212-content-0x0.jpg    project-5a15be3d-279f-4b16-b185-558fd32c78791492834243-content-0x0.jpg

Chcę, aby rodzice, którzy staną w obliczu zagrożeni ich właśnie narodzonych dzieci mogli się później cieszyć ich uśmiechem i szczęściem. Ten sprzęt w rękach fantastycznego personelu medycznego daje takie szanse!

Tomasz Kozłowski

 

project-5a15be3d-279f-4b16-b185-558fd32c78791492611010-content-0x0.png
Skoczę ze spadochronem 48 razy w jeden dzień, a każdy skok dedykowany będzie celowi charytatywnemu!

Inspirowany amerykańskim skoczkiem pomyślałem, że kiedy dojadę do 50-tki, skoczę 50 razy w ciągu jednego dnia. Jednak dzisiaj dochodzę do wniosku, że postępuję wbrew swoim własnym zasadom, odkładając projekt do 2019 roku. I stąd właśnie pomysł na 48 skoków w 48. roku życia.

W ramach projektu postanowiłem pozyskać na każdy ze skoków sponsora, który przekaże pieniądze jakiejś potrzebującej osobie, a ja przed samym wyskokiem zaznaczę to fotografując się z tabliczką o przykładowym napisie: „skok 23 – wózek inwalidzki dla Krzysia z Opola”. Sam postanowiłem ze swoich oszczędności wesprzeć Dom Dziecka w moim rodzinnym mieście Bolesławcu, przekazując nań 10 tys. zł, co automatycznie stanowi próg wykupu każdego ze skoków.

Od listopada ubiegłego roku prowadzę ciężki trening kondycyjny, żeby wzmocnić organizm przed tym niewątpliwym wysiłkiem, co kosztuje mnie wiele trudu i wyrzeczeń. Wierzę, że uda mi się przygotować i w czerwcu zrealizuję swój cel pomagając nieznanym mi ludziom 48 razy.

project-5a15be3d-279f-4b16-b185-558fd32c78791492611159-content-0x0.png

project-5a15be3d-279f-4b16-b185-558fd32c78791492611171-content-0x0.png

project-5a15be3d-279f-4b16-b185-558fd32c78791492614990-content-0x0.png

project-5a15be3d-279f-4b16-b185-558fd32c78791492614917-content-0x0.png

project-5a15be3d-279f-4b16-b185-558fd32c78791492614943-content-0x0.png

project-5a15be3d-279f-4b16-b185-558fd32c78791492611195-content-0x0.png

Masz pytania? Napisz do mnie:

info@4f48.pl

info@tomekskacze.pl

Szczegóły projektu: www.4F48.pl