Afryka-weterynaryjna praktyka

Kampania się zakończyła

51%

postęp

4100

z 8000 PLN
do końca (15-04-2018 g. 19:34)

zbiórka ciągła
Jestem studentką weterynarii, która dostała szansę wyjazdu do RPA. Jest to marzenie od dziecka, które może się spełnić!

Afryka dzika, jeszcze nie odkryta...

Jestem studentką 3 roku weterynarii na Uniwesrytecie Przyrodniczym w Lublinie. Naukę staram się połączyć z pracą jako opiekun zwierząt domowych.

Pomoc zwierzętom to całe moje życie i największa pasja. Od dawna szukam właściwej ścieżki, którą po studiach chciałabym podążyć-psy i koty? Konie czy krowy? W końcu wybrałam...Zwierzęta egzotyczne i dzikie!

Na tę decyzję wpływ miały praktyki w ZOO w Łodzi oraz Gdańsku, wolontariat w klinice weterynaryjnej, wolontariat w fokarium na Helu, a także ogromna fascynacja moimi ukochanym zwierzętami- słoniami. 

project-e1f09c6c-10e5-4896-9833-cfa51ea82a031515524677-content-0x0.jpg
Zoo Gdańsk

Weterynaria... i nie tylko

Moją drugą pasją jest podróżowanie! Zwiedziłam różne zakątki świata żeglując na brygu "Fryderyk Chopin" oraz "Roztocze". Dzięki temu nie boję się wyzwań i wypraw w nieznane. Kocham także chodzić po górach.

Jednak dotychczasowe podróże nie pozwoliły mi na połączenie ich zmoją pasją pomagania zwierzętom. Nigdy wcześniej nie dotarłam jeszcze na koniec świata, jakim jest RPA, którego niepowtarzalna fauna i flora od dawna mnie pociągały. 

project-e1f09c6c-10e5-4896-9833-cfa51ea82a031515525169-content-0x0.jpg
Fokarium, Hel 2017

Skąd ten pomysł?

Pod koniec 2017 roku dowiedziałam się o projekcie Katarzyny Kołodziejczyk, która w Afryce gościła już nie raz. Obejmuje on wyjazd do rezerwatu Shamwari w terminie 1-17.07.2018r grupy 9 studentów Wydziałów Weterynaryjnych z całej Polski.

Pani Kasia, administratorka strony VetAway oraz pomysłodawczyni i organizatorka wyprawy, przeprowadzała na naszym Uniwersytecie prelekcję na temat swoich przygód w RPA. Napisałam do niej i udało mi się zarezerwować ostatnie wolne miejsce!

To cud, pomyślałam, marzenia jednak się spełniają!

O naszej wyprawie miałyśmy okazję opowiadać dla Radia Lublin, Radia Czwórki oraz w programie "Poranek- między Wisłą i Bugiem" 

Zachęcam do posłuchania i obejrzenia!

Audycja- RADIO LUBLIN

Wywiad w telewizji - od ok.23 minuty

 


Co będziemy robić w Afryce?

Rezerwat Shamwari w RPA posiada ponad 25 tys. ha, zamieszkiwanych przez ponad 50 tysięcy gatunków ssaków. Jest terytorium "Wilkiej Piątki" - lwa, lamparta, bawoła, słonia i nosorożca. 

Na miejscu będziemy zdobywać wiedzę zarówno teoretyczną: pzonawac anatomię  i fizjologię afrykańskich zwierząt, farmakologię i najczęściej stosowane leki, metody immobilizacji, transportowania, opieki nad osieroconymi zwierzakami. Poznamy choroby oraz posiądziemy wiedzę na temat utrzymania równowagi gatunkowej. Zajęcia praktyczne obejmować będą: opiekę, immobilizajcę, towarzyszenie przy zabiegach i diagnostyce zwierząt- opatrywanie ran, wykonywanie zdjęć RTG, leczenie złamań; naukę strzelania z broni Palmera (stosowaną do znieczulania),  podawanie leków, kontolowanie pomiarów, pobieranie krwi, chipowanie, jak również szczepienie i odrobaczanie zwierząt także spoza terenów rezerwatu. Oczywiście to wszystko pod okiem doświadczonej i przemiłej kadry lekarzy. 

Podczas pobytu oprócz zebrania ciekawych doświadczeń, jak również poznania interesujących ludzi będziemy mogły bezpośrednio uświadomić sobie ogrom i powagę problemu, jakim jest kłusownictwo. Nauczymy się, jak z nim walczyć i zapobiegać.

Poniżej dwa filmiki naszej organizatorki z poprzednich wypraw, a na nich wyzwania, które na nas czekają!

Możliwość udziału w wyprawie już w tym roku, była dla mnie nie tylko cudem, ale i zaskoczeniem... Pozostało mało czasu, a suma do zebrania jest znaczna i zdecydowanie wykracza poza mój studencki budżet. 

Koszty biletów to ok.4500 zł, ubezpieczenie 300 zł, szczepienia ok.1200 zł (dur brzuszny, wścieklizna, żółtaczka x 3 dawki), a także samego zakwaterowania i wyżywienia (ok.8 tys.zł) - w sumie 14 tys.zł. Część opłat ponieść musimy już w styczniu/lutym (pierwsza rata zakwaterowania), natomiast maju/czerwcu- reszta opłat. 

Napisali o mnie

Z ogromną radością oraz wdzięcznością przyjęłam propozycję wywiadu dla "Dziennika Bałtyckiego". Dziękuję za wszystkie ciepłe słowa oraz życzliwość! 

Z góry dziękuję za każde wsparcie! 

Dzięki Wam mogę zrealizować marzenie mojego życia!