Pomóżmy Łukaszowi wyruszyć znów w drogę

Kampania się zakończyła

18%

postęp

5662

z 30000 PLN
do końca (15-10-2017 g. 23:13)

zbiórka ciągła
Pomóż Łukaszowi w zakupie używanego pojazdu umożliwiającego mu samodzielne podróżowanie i poczucie samodzielności.

Kim jestem?

Mam na imię Łukasz, od dzieciństwa jestem osobą niepełnosprawną z niedowładem kończyn górnych i dolnych, spowodowanym przez dziecięce porażenie mózgowe.

                                 

Moja niepełnosprawność nie była przeszkodą do ukończenia przeze mnie studiów wyższych w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Raciborzu na kierunku Historia. Życie nauczyło mnie pokonywania wszelkich trudności, pomimo moich ograniczeń fizycznych.

Dlaczego zbieram na nowy pojazd?

Chcąc poruszać się w miarę możliwości niezależnie i o własnych siłach, dwa lata temu zakupiłem używany pojazd CITY EL. Był to pojazd trójkołowy, elektryczny i został przeze mnie przystosowany do mojej niepełnosprawności. Zakup pojazdu był dla mnie sporym obciążeniem finansowym, gdyż łączny koszt jego zakupu i przystosowania wyniósł około 15.000 zł.

                             
Poniesienie tak sporych kosztów było jednak opłacalne, gdyż podróże po okolicznych miejscowościach dostarczały mi wiele radości i mnóstwa przeżyć, przez co czułem się nie tylko wolny, lecz również niesamowicie samodzielny. Miałem dzięki temu choć namiastkę poczucia pełnosprawności.

Niestety podczas mojej ostatniej  podróży na trasie Pietraszyn - Samborowice nastąpiło zwarcie instalacji elektrycznej, w wyniku czego pojazd się zapalił. Pomimo niepełnosprawności, pewnie w wyniku przypływu adrenaliny w ostatniej chwili, kiedy poczułem żar za siedzeniem, udało mi się wypiąć z pasów bezpieczeństwa. Potem, do tej pory nie wiem jakim cudem, ostatnimi siłami podniosłem pokrywę pojazdu i resztkami sił wydostałem się z niego do pobocznego rowu. W jednej sekundzie straciłem wszystko, co dawało mi względną niezależność - mój wymarzony pojazd, dzięki któremu mogłem docierać w różne miejsca. Straciłem wraz z tym wszystkie zainwestowane w niego pieniądze.

      
   

Całe wydarzenie było dla mnie wielkim, traumatycznym przeżyciem i do dzisiejszego dnia staje mi ono przed oczyma. Zostało ono przedstawione w lokalnych wiadomościach:

http://www.naszraciborz.pl/site/art/1-aktualnosci/0-/58718-pojazd-dla-inwalidy-splonal-na-trasie-samborowice---pietraszyn-.html

Pomimo tych dramatycznych wydarzeń, nadal tkwi we mnie silna potrzeba posiadania swojego środka transportu, dzięki któremu znów mógłbym odczuwać choć trochę względnej pełnosprawności i wolności. Dlatego nadal poszukuję rozwiązań w trym zakresie. Przeglądając internet i zapoznając się podobnymi pojazdami, znalazłem rozwiązanie, które mogłoby być dużo bardziej bezpieczne, dawałoby możliwość profesjonalnego serwisowania (niestety, ale używane pojazdy elektryczne nie mają takiego zaplecza), a zarazem umożliwiałoby mi samodzielne poruszanie się. Jest to lekki pojazd czterokołowy z kategorią AM (dla osób dorosłych bez konieczności posiadania prawa jazdy) z ograniczeniem prędkości do 45 km/h. Jest to pojazd np. marki AIXAM lub Ligier z silnikiem diesla, bardzo lekkie i ekonomiczne - spalanie to tylko 2,5 l na 100 km.

Ponieważ koszt zakupu używanego pojazdu to około 30.000 zł, szukam wszelkich źródeł pomocy w tym zakresie. Niestety, używany pojazd będzie wymagał dostosowania i prawdopodobnie napraw, dlatego całościowy koszt jaki będę musiał ponieść to prawdopodobnie około 42 tyś. zł. Po emisji reportażu w lokalnych wiadomościach już kilkanaście osób mnie wsparło i dzięki nim zebrałem 12 tyś. zł przed startem tej kampanii. Nadal jednak nie mam niezbędnej kwoty na zakup pojazdu nadającego się dla mnie. Dlatego założyłem kampanię i proszę Was o wsparcie, każda wpłata się liczy.

Moim wielkim marzeniem jest opuścić cztery ściany mojego pokoju i wyruszyć znów w drogę!

Jeżeli kampania by się powiodła i udało by mi się zakupić wymarzony pojazd proponuję:

- firmom wspierającym kampanię kwotą minimum 1 000 zł: umieszczenie wskazanych oznaczeń (logo firmy) na karoserii samochodu - co powinno być szczególnie atrakcyjne dla firm z Raciborza i okolic

- wspierającym mnie kwotą minimum 200 zł: przejażdżkę zakupionym samochodem po okolicach Raciborza

- dla wszystkich proponuję zdjęcie zakupionego pojazdu wraz z podziękowaniami (w wersji elektronicznej)

Liczę bardzo na Wasze zaangażowanie i wsparcie, które mogłoby mi umożliwić poznawanie świata i ludzi wokół mnie. Wasza pomoc może choć w pewnym stopniu odmienić moją codzienność :-)