Pilna naprawa studni - środkowe Indie

Kampania została sfinansowana!

100%

postęp

1400

z 1400 PLN
do końca (20-09-2019 g. 23:59)

zbiórka ciągła
Studnia w internacie dla chłopców w Indiach wymaga szybkiej naprawy. To kwota 25 000 rupii, czyli około 1400 złotych.

Jaki jest cel zbiórki? 

Zbiórka jest przeznaczona na pilną naprawę studni w zaprzyjaźnionym internacie dla chłopców w środkowych Indiach. 

Ale od początku... 

Kilka lat temu, w 2015 roku, miałam okazję spędzić kilka miesięcy w Buldhanie, małym miasteczku w środkowych Indiach, gdzie pracowałam na zasadzie wolontariatu w placówce Bharat Vidyalay. To cały kompleks – szkoła, sierociniec i męski internat, prowadzony przez jedną rodzinę, która robi świetną robotę, żeby wszystko działało i przynosiło efekty. 

Ja spędzałam czas głównie z chłopakami (w wieku od kilku do kilkunastu lat), którzy mieszkali w naszym internacie (jest to dla nich bezpłatne, tak jak szkoła). To były dzieciaki z okolicznych wiosek, z niższych kast, bez znajomości języka angielskiego, a mieszkanie w internacie było dla nich szansą na to, żeby mogli chodzić do szkoły, świetnej swoją drogą, w której uczy się ponad dwa tysiące osób. W internacie mieszkało wtedy trochę ponad stu chłopców. Chociaż „internat” to dużo powiedziane. Jeden mały budynek, sale z kilkunastoma materacami jako miejsca do spania i nauki, a obok drugi budynek, a właściwie parterowa, podłużna sala, która bladym świtem była miejscem do codziennej jogi, a w godzinach posiłków – stołówką. Miejsce pełne roześmianych dzieciaków, które widzą tam swoją szansę na lepszy start.

W Indiach znajomość angielskiego jest kluczowa. Mimo że każdy ze stanów ma swój język oficjalny (i o wiele więcej języków na każdym z tych terenów), a do tego dochodzą dialekty, to bez angielskiego trudno o świetlaną przyszłość. Szkoła, w której pracowałam, daje realną możliwość nauki tego języka. Sama widziałam kilka lat temu jak chłopcy na przestrzeni kilku miesięcy zaczęli się dogadywać, kojarzyli coraz więcej słówek, a przede wszystkim CHCIELI się uczyć i siedzieli w gotowości na długo przed zajęciami. Dzięki temu, że specjalnie przygotowany dla nich internat pozwala im się uczyć i mieć kontakt z dzieciakami znającymi angielski, mają szansę na wyrwanie się z małych wiosek, w których być może musieliby zostać  bez widoków na wykształcenie i dobrze płatną pracę. 

A teraz do sedna

Z końcem września wracam do Indii (to chyba najbardziej wyczekiwany come back tego roku). Wracam do Buldhany, na krócej, bardziej towarzysko, ale będę też w internacie i w szkole. Trochę się pozmieniało, dzieciaków przybywa i jest jeden kluczowy problem – studnia przy internacie

Jaki jest budżet? 

Studnia, która wymaga szybkiej naprawy to koszt 25 000 rupii, czyli w złotówkach około 1400 złotych. Stosunkowo nie aż tak dużo, a dla funkcjonowania ponad stu chłopców z internatu to kluczowa sprawa.

Niedawno ukończone studia pomocy humanitarnej dały mi wiedzę teoretyczną, dzięki której sama mogę ocenić zasadność naprawy studni i wiem, jakie to ważne. Ponadto jest to miejsce, które znam, tak samo jak ludzi, którzy je tworzą. 

Otwieram zbiórkę, jeśli chcesz – dołoż COKOLWIEK :), kilka złotych robi robotę. Znam to miejsce, znam ludzi, którzy je tworzą (a robią to super) i sama będę miała okazję za kilka miesięcy zobaczyć, jak funkcjonuje nowa studnia. Chętnym, którzy się dołożą, mogę zdać relację. Kilka złotych (nawet 5) to ekstra wkład, a może uzbierać się z tego znaczna część kwoty. Dzięki! 

Marta