Lodówki Życia - szansa dla najuboższych

Kampania się zakończyła

4%

postęp

170

z 4000 PLN
do końca (03-06-2018 g. 14:53)

zbiórka ciągła
Lodówki Życia - miejsca, w których zostawisz nadmiar żywności dla potrzebujących.

KIM JESTEŚMY?

Mam na imię Sebastian. Od pięciu lat działam społecznie organizując różnego rodzaju wydarzenia, w tym projekty społeczne i charytatywne takie jak: Charytatywne Koncerty Kolęd, zbiórki pieniędzy dla potrzebujących, czy też charytatywne imprezy sportowe. Otaczam się wspaniałymi ludźmi, którzy podobnie jak ja chcą pomagać tym, którzy w życiu z różnych powodów mają nieco gorzej od nas. Właśnie dlatego stworzyliśmy zespół, którego celem jest postawienie w kilku miejscach w naszym mieście "Lodówek Życia", czyli miejsc, w których jedni będą mogli zostawić jedzenie, by drudzy mogli z niego skorzystać.

Ale od początku...

Statystyczny Polak według badań Greenpeace Polska marnuje w ciągu roku blisko 175 kilogramów żywności. Przeliczając te dane dalej, okazuje się, że jest to około 50zł, które każdy z nas każdego miesiąca wyrzuca do kosza. Licząc, że Mielec ma 60 000 mieszkańców, wychodzi na to, iż „marnujemy” jako miasto każdego roku 36 000 000 złotych. W samym Mielcu z pomocy żywnościowej MOPS-u korzysta około 1000 osób (informacja PKPS w Mielcu).

Powyższe dane świadczą o skali problemu jakim z jednej strony jest nadmierne marnowanie żywności, a z drugiej jej brak wśród osób potrzebujących. Pomoc w rozwiązaniu tego problemu proponuje „Pan Kanapka". Chcemy aby w Mielcu powstały minimum dwa miejsca, w których rozstawione zostałyby „Lodówki Życia”. Będą to ogólnodostępne miejsca, w których Mielczanie będą mogli zostawiać nadmiar posiadanej żywności, z której korzystać będą osoby potrzebujące. Właśnie dlatego organizujemy zbiórkę pieniędzy na założenie i prowadzenie lodówek życia. Nasz projekt to nie tylko „ustawienie lodówek”. Oprócz tego konieczne jest przeprowadzenie szerokiej kampanii społecznej, której celem będzie uświadamianie mieszkańców na temat tego co można zostawiać w lodówkach, a przede wszystkim przekonanie ich do tego, że warto to robić. Nad tym co znajduje się w lodówkach, utrzymaniem ich w czystości, a także uzupełnianiem ich w najpotrzebniejsze produkty, czuwać będziemy my, z pomocą wolontariuszy, których do tego celu poszukujemy.


Do zebrania mamy tylko i aż 4000 zł

Biorąc pod uwagę, że jest to suma, która pozwoli zapomnieć bliźniemu o uczuciu głodu - jest to niewiele. Liczymy na Waszą pomoc zarówno w postaci wpłat, jak i w formie udostępnień. Uczucie głodu w XXI wieku, w kraju takim jak Polska, w Europie jest rzadkością nawet dla zwierząt, a już na pewno nie powinno towarzyszyć człowiekowi! W szczególności biorąc pod uwagę to, jak wiele jedzenia każdego dnia wszyscy wyrzucamy do śmieci.

Co zrobimy dzięki tej kwocie?

1. Kupimy i oznakujemy dwie lodówki życia.
2. Znajdziemy miejsa, w których będzie można je ustawć (chcemy współpracować z Urzędem Miasta i Starostwem Powiatowym, które są zainteresowane inicjatywą).
3. Przeprowadzimy kampanię społeczną i akcję informacyjną. Przygotujemy i wydrukujemy ulotki, a także uruchomimy media społecznościowe.
4. Zachęcimy lokalne sklepy, piekarnie i masarnie, by one także przekazywały to, co im zostanie, zamiast wyrzucać to do kosza.

Co gdy zbierzemy więcej?

1. Kupimy o jedną lodówkę więcej? Lub po prostu...
2. Nadwyżkę przeznaczymy na zakup półproduktów i sami zadbamy o to, by w pierwszych dniach i tygodniach istnienia lodówek nie były one puste. "Pan Kanapka" to firma cateringowa, której jestem właścicielem i z chęcią za sam zwrot kosztów półproduktów będę z pracownikami przygotowywał i dostarczał pożywienie potrzebującym.